niedziela, 7 listopada 2010

szczęście.....

Szczęście nie jest przecież stanem wiecznym. Zresztą też i nie okresowym. Szczęście to po prostu taki skurcz serca, którego doznaje się czasami, kiedy człowieka przepełnia taka radość, że wprost trudno ją znieść. Znika równie szybko jak się pojawia. I nie ma go, dopóki nie nadejdzie znowu, by sprawić, że człowiek uzna życie za najwspanialszy dar. [źródło: internet]


nie mam czasu na tworzenie... ale jestem mniej lub bardziej , a jeżeli chodzi o cytat - to trafiłam na niego przypadkowo i bardzo mi się spodobał.
Bo przecież w życiu ważne jest szczęście ....







3 komentarze:

caro78-Pysia pisze...

Może i masz rację ale dla mnie szczęście to pojęcie czysto abstrakcyjne buziolki i do zobaczenia

Oleander pisze...

E....jak to abstrakcyjne? Znajdę Ci kilka przykładów:
1. Ten maleńki facet na Twoich rękach
2. To, że robisz kartki, prace, bo to lubisz.
3. Masz dom i rodzinę.
4. Jesteś zdrowa.
Reszta jest nieważna. Znajdź plus we wszystkim co Cię spotyka, a sama się zdziwisz, jaką jesteś szczęściarą.
Pogadamy o tym jeszcze.

Memulciu, dla tych pików serca warto żyć. Choćby dotyczyły tylko drobiazgów. W ogólnym rozrachunku i tak wychodzi na to, że mamy ogromne szczęście. Bo żyjemy. Pozdrawiam.

memulka pisze...

kochane, wg mnie każdy nowy dzień jest szczęściem...

Caro - babolcu jeden normalnie zrobimy Ci terapię ma spotkaniu :) uwierz w siebie, szczęściaro jedna !!!

Dzięki dziewczyny za to , że jesteście i do zobaczenia [to juz niebawem]