Nie jestem super ogrodnikiem, nie mam ręki do kwiatów, ale staram się bardzo i mam nadzieje, że będzie mi szło coraz lepiej.
W tym roku na parapetach króluje biel, pelargonie i surfinie , a na grządkach najbardziej wyróżnia się rzodkiewka swymi bujnymi liśćmi, sałata ma problemy , ciężko wschodzi, ale może dlatego, że Amelka pomagała mi siać.
I jeszcze jedno, dlaczego tak pięknie rosną chwasty ....??












ulubiona lawenda, troszkę staranowana przez psa... ale nadal piękna




Geniuś, czyli obrońca naszej rodziny
3 komentarze:
Wspaniale, że masz kawałek ziemi, którym możesz się cieszyć :) A zdjęcia śliczne - od razu wyobraziłam sobie, jak tam u Ciebie wszystko rozkwita i dojrzewa :)
To prawda, wszystko pięknie się rozrasta, warzywa coraz bardziej wychylają się spod ziemi, kwiatki pomalutku ukazują skrywane w pączkach kolory płatków...uwielbiam tą porę roku :-)
W takim razie czekam na dalsze fotki, gdy tylko zaczerwienią się porzeczki :)
Prześlij komentarz